• Wpisów:47
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:22
  • Licznik odwiedzin:3 266 / 1819 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
OSTATNI WPIS: 28 DNI TEMU
DAMN!!

Nie było mnie tutaj w chuj długo. Przepraszam. Nie mam czasu, nie mam gdzie wchodzić na pingera. Ale postaram się to jakoś nadrobić.

CO u mnie?
Nowi ludzie, nowa szkoła. Internat i siatkówka. Mam nowy klub!!! OLIMPIA! <3
Dziewczyny są naprawdę w porządku, oceny zbieram w miarę dobre i poznaje chłopaków!
Na początku roku upatrzyłam sobie takiego jednego.. Nazwałam go Balance, bo nie wiedziałam jak ma na imię. Okazało się, że to Rafał ( <3 ) a wiem to od Bartka, jego kolegi - równie zajebistego, z którym poznałam się na fajeczku Tak, wiem - to okropny nałóg.

Fajni są, fajni. Mam nadzieję, że poznam obu bliżej

BUZIA
 

 
Wizyta u lekarza - koszmar!!! Siedziałam w poczekalni ponad 3 h tylko dlatego, że jakaś babka źle mnie zarejestrowała, a kiedy już weszłam do tego doktorka zrobił mi tylko EKG i odesłał z kwitkiem. Zrobię jeszcze badania krwi i siuśków i zobaczymy czy będę mogła grać. ZDENERWOWAŁAM SIĘ JAK CHOLERA !

Sprzatam łazienkę, prania mam w cholerę więc trochę w niej posiedzę, bajo mordeczki <3
  • awatar mika654: jej, to długo czekałaś. A w co grasz? U mnie nowy wpis.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No to tak: dzisiaj, bardzo męczący dzień Wyprawa do Klaudiuszka, na zbieranie malin (4 h). Bolą mnie po tym mega ręce Później sprzątanie generalne kuchni: wszystkie szafki, kurze, naczynia... Dosłownie zło! Teraz siedzę u Kingi i czuję jak nogi włażą mi w DUPKĘ! Pomocy!!!

Dzisiaj odsypiam wszystkie te ciężkie noce.. Zamiast o 3 : 00 wracam do domu o 23 : 00. Tak być nie będzie..

Zbliża się szkoła dlatego robię takie porządki, zauważyłam że gdy dodaje nowy wpis to przeważnie piszę w nim że sprzątam

Co do sprzątania: idę pomóc Kindze układać rzeczy w szafie <3

Buziaczki
 

 
Nie myliłam się! "Gra o tron" - książka mistrz! Jak na razie przeczytałam tylko 250 stron, ale bez wątpienia polecam!
Niby to jest fantastyka i takie tam, ale ja się przy niej normalnie kurde wzruszam. Są momenty gdzie otwieram japę ze zdziwienia i myślę "o ja pierdole.."

Fanatycy przygód - zachęcam <3
 

 
No to tak, zarejestrowałam się u lekarza i nawet do Łukowa jechać nie musiałam, pro. Wizyta 24.08 o 8 z rańca, trzeba będzie wstać jakoś o 7, shit. Nie widzi mi się to.

Oczekuję na nadejście moich kochanych bucików <3 KURIER! Ruchy! Ogólnie to wczoraj w domu meldowałam się o 3:20. Nie lubię późno wracać, ale wczorajszy wieczór to wyjątek. Było spoko. Z kolegami i Klaudią trochę się powoziliśmy, pożartowaliśmy i wróciliśmy do naszej METROPOLII Później wtargnęłam do Kingi i K. Kazali mi, wcale im nie przeszkadzałam

__________________________________________
Wzięłam się za "Grę o tron" po pierwszych 100 stronach stwierdzam, że zapowiada się naprawdę bardzo, ale to bardzo ciekawie. Miałam zacząć kiedyś oglądać serial, ale stwierdziłam, ze lepiej będzie przeczytać książkę I uważam, że anie trochę się nie pomyliłam, podobno serial sporo różni się od książki i w porównaniu do niej jest niczym. Więc planuję, najpierw książki, później tv

_____________________________________________
Koniec wakacji! A ja nadal nie mam kasy, żałosne trochę.

Buziak.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
ojejciu, jejciu. Wczoraj melanżyk u Marzenki - bosski Dzisiaj odsypianie, i teraz spotkanko ze znajomymi. Jak na razie weekend pomyślny Zobaczymy jutro...

W poniedziałek na zakupy Łukowianka czeka na Olkę !!
 

 
Jejciu, jejciu. Zaczęłam czytać książkę "PORZUCONY" - wspaniała!!! Może początek trochę nudny, ale to co dzieje się dalej z głównym bohaterem niesamowicie poruszające...
Polecam wszystkim, którzy lubią wzruszające historie o rodzinie/dzieciach.

_______________________________________________

Zamówiłam buciczki do GRRania ASICS najlepszą marką, polecam.

BUZIA.
 

 
Dobija mnie monotonnia! HELP!
Całymi dniami siedzę w domu i zastanawiam się co będzie jak zacznie się rok szkolny, jak się będe z nowymi dziewczynami dogadywać... Oprócz tego potrzebuję pieniedzy! Może nie tak bardzo dużo ale ze dwie stówki to by si przydały

idę sprzątać, buziaczki.
 

 
Dla tych którzy mało o mnie wiedzą:
Imię: Ola
Wiek: 16 lat
Wzrost: 177 cm
Zainteresowania: Siatkówka i Książki
W siatkówkę gram prawie 5 lat. Pozycja: Atakująca/Przyjmująca

Co sobie cenię w ludziach: Szczerość i wierność.
Bez czego nie potrafię żyć: Bez rodziny, przyjaciół i siatkówki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Niedobrze mi się robi kiedy widzę te fałszywe mordy dookoła. Raz przyjaciel a raz kurwa.

Muszę się wybrać do lekarza sportowego bo inaczej do szkoły mnie nie wpuszczą, cholercia - czasu nie mam. Ni w ząb nie idzie mi sprzątanie, a w dodatku problem z podręcznikami na rok szkolny. ;/

Dobrze, że wieczorem mam co robić. Wpadają Klaudia, Konrad i Piter, chociaż trochę się pośmieję
 

 
Dzisiaj sprzątam, sprzątam, sprzątam. Całe życie sprzątam i całe życie jest brudno

Umyłam samochód i posprzątałam go w środku. Jeszcze łazienka i poprawki w pokojach.

Pojechałabym do kinaaa! Najlepiej na jakiś horror.

Znalazłam prześliczną spódnicę i bluzkę! Trzeba ogarnąć trochę kasy i zakupić zrobię komplet
 

 

:(

Wczoraj się było na EKO i było doobrze

Dowiedziałam się o sobie ciekawych rzeczy... Co prawda to prawda kiedyś nie było u mnie ciekawie z kasą, ale bez jaj, teraz nie jest źle. Mam w dupie ludzi którzy wyciągają stare "brudy". Niech się ode mnie odpierdolą, raz na zawsze. I dlatego cieszę się, że kończę gimnazjum. Może jeśli nie będę patrzeć na niektóre ryje to nie będę się tak wkurwiać.

Pozdrawiam. Mam dość
 

 
Cały dzień siedzę w domu, zapierdzielam od rana. Sprzątam, sprzątam, a po sprzątaniu jeszcze sprzątam. Postanawiam zrobić porządek w szafie i szafkach... Wypieprzyłam połowę ciuchów. "Stare, za małe, wyblakłe, nie podoba mi się". Jeszcze tylko miesiąc i szkoła
Z jednej strony bardzo, bardzo się cieszę, już nie mogę się doczekać zajęć z siatkówki, poznania trenera, nowych ludzi, ale z drugiej boje się właśnie zajęć z siatkówki i nowych ludzi.

Książki w ogóle nie pasują do tych które mam w domu, od mojego brata, więc zostaje mi tylko opchnąć je komuś, komu będą potrzebne.

Zostało mi jeszcze kupić buty do grania, walizkę i kosmetyczkę
 

 
No nie wytrzymuje! Znowu ten cholerny bol plecow Mialam nadzieje ze juz przeszlo a tu bach! Chwilę pograłam i napierdziela mnie jak nie wiem
 

 
Jejku, jejku. Tak, bardzo długo mnie tu nie było.
Właściwie nic ciekawego się nie dzieje. Byłam w Warszawie, u siostry. Kupiłam dwa t-shirty, spodnie, buty, sukienkę i dwa lakiery do paznokci. Pierwszy raz ever byłam na solarium. Nie wzięło mnie od razu ale po kilku dniach widać było efekty, i po solarium bardziej łapie mnie słońce !

Miałam pojechać na zabawę aby spotkać się ze znajomymi ale nie miałam czasu. Kurde, chyba będę musiała ich osobiście odwiedzić

Pogoda jest zarąbista! Oby tak dalej <3
 

 
Kurdee
Mama kupiła mi jakąś maść z antybiotykiem na rany - zarąbiście szybko się goi. Już prawie nie mam po ranie na twarzy śladu. Fuck yeah!

Potrzebuję pieniedzy a jak na razie nie mam gdzie ich zarabiać. Może dopiero za jakieś dwa tygodnie będzie można coś ogarnąć.

<3
 

 
Dopiero co dowiedziałam się o stronie paste-love.pl to chyba jakiś sklep internetowy (?)

opłaca się tam kupować? co myślicie?

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Kurde. Dwa dni temu miałam taki jakby wypadek. Na szczęście skończyło się TYLKO raną na twarzy, ręce i nodze. Nic nie mam złamanego więc jest okej..

A było to tak:
Jeździłam rowerem. Wiadomo, że nie trzymałam żółwiego tempa. Jechałam dość szybko. Z naprzeciwka jechał samochód. Myślałam że będzie okej, ominie mnie. Bo przecież jechał z naprzeciwka. Jechałam normalnie poboczem, szybko. Nie spodziewałam się, że podjedzie tak blisko mnie. Nie wiem czy ten chłopak za kierownicą chciał mnie przestraszyć czy co... Podjechał ciut za blisko. Straciłam równowagę i upadłam.

To może wydawać się śmieszne - wyjebała się na rowerze, ale uwierzcie mi boli.

Ta, cały tydzień przejebany. Siedzieć w domu ze spuchniętym ryjem. A miałam dziś jechać z przyjaciółkami na dyskoteke. Transport jest i w ogóle cacy, a ja siedze na dupie.

***

Co do mojego samopoczucia psychicznego... Jest normalnie. Nie mam się czym przejmować, nie mam się czym radować. Olewka na całego.
 

 
Wróćiłam z wycieczki. A dokładniej z Karzimierza Dolnego. Byłam tam już drugi raz. Było średnio. Jedyną atrakcją (jak dla mnie) był namiot z książkami. Była promocja. Zniżki nawet do 70 % <3

Jedna książka to horror, a druga fantasy. Zaczęłam od "Wilkołaka". Na podstawie tej książki powstał film, jeszcze nie oglądałam, więc lepiej dla mnie, Wiem tylko, że grał w nim Anthony Hopkins. A jak każdy wie - to jest mistrz!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I wiecie co? W wakacje leje na wszystko. Nie przejmuję się niczym. Totalny high-life <3
Po co zaśmiecać sobie głowe jakimiś bzdurami? ;>

Zdecydowałam kupić jednak oryginalne buty. Znalazłam niedrogie. Kupuję jedne do siatkówki i drugie codzienne
  • awatar Folari: Jednak czasami trzeba się niektórymi sprawami przejmować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›